
Przed Świętami poprosiłam kuzyna o kilka małych gałązek na stroik. Gdy weszłam do domu czekały na mnie duże konary!!! pięknej choinki.
Nie tego się spodziewałam i szczerze się uśmiałam. Jednak od razu zabrałam się do pracy.
Najpierw zrobiłam stroik ze starego białego koszyka, kilku długich szyszek i bombek pasujących do ścian i choinki. Postawiłam go na małym stoliku.
Popatrzyłam na pozostałe konary :)...i żal mi było je wyrzucać więc zrobiłam kolejny stroik na cały duży stół. Dołożyłam świece, aniołki z masy solnej, białe gałązki bombki i...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz